Na początek jak zawsze trochę "historii" tego wspaniałego modelu Nakamichi.
Tego deck-a wziąłem na serwis trochę z przekory :). Właściciele (pozytywnie „zakręceni” pasjonaci audio – ojciec i syn) zakupili tego ZX-7 z rodowodem zza naszej zachodniej granicy (dalszej bo z Holandii), jako super działający egzemplarz po serwisie. Sprzedawca dołączył do niego raport serwisowy, w którym zostały wymienione czynności wykonane w 2021 roku (do mnie trafił 2025-08). Raport wymieniał następujące czynności – trochę skrócę tłumaczenie:
wymieniono paski, idler, nasmarowano silnik capstan, regulacja prędkości, wyczyszczono rolki, usunięto buczenie z silnika klinowego (capstan), wypolerowano i wyczyszczono głowice, rozmagnesowano napęd, ponownie skalibrowano i wyregulowano napęd, skalibrowano azymut i ustawiono BIAS. Do tego wymieniono w sumie 21 kondensatorów (w tym dwa elektrolity 100uF, reszta oczywiście foliowe).
Przytoczyłem powyżej zakres prac ponieważ w konfrontacji z serwisem opisanym poniżej pojawi się kilka rozbieżności czy też uwag co do jego zakresu – tego co powinno się wykonać w sprzęcie tej klasy.
Czytając ten protokół najbardziej bałem sie tego „polerowania” głowicy bo w Nak-ach to nie jest proste i może narobić więcej szkód. Oczywiście biorę pod uwagę iż po serwisie w Holandii deck pracował w jakimś wymiarze do 2025 roku (prawie 4 lata).
No ale po kolei…
Sprawdzenie.
Już przy pierwszych oględzinach deck-a po przyjeździe nasuwa się kilka uwag:
– wymianę kondensatorów foliowych i elektrolitów ktoś potraktował bardzo pobieżnie, w Nak-ach foliówki („pomarańczki”) trzeba wymienić wszystkie, elektrolity w zasilaczu także. Elektrolity w zdecydowanej większości w pomiarach wypadają OK, ale kilka dekad przepracowały (czasem gorzej bo deck stał w szafie i mogły powysychać), są one do pracy max. 85 stopni C a te modele grzeją się w środku bardzo. Zalecam jeżeli nie posiadają przełącznika zasilania na 240V używać autotransformatora obniżającego napięcie sieci do 220V – nie musi być mocny bo przy tak małym spadku napięcia (10V) autotransformator 50VA może zasilać urządzenia nawet do 1000VA). Praca w podwyższonej temperaturze nie będzie im służyć. ZX-7 czy ZX-9 nie mają otworów wentylacyjnych w pokrywie. Wreszcie ich wymiana wyeliminuje potencjalną możliwość awarii a w przypadku elektrolitów zasilania może być ona zgubna dla magnetofonu.
– idler nie był wymieniany
– paski po tych 4 latach nie powinny się tak zużyć więc moim zdaniem nie były ruszane
– nie wiem jak serwis nie zauważył problemów z taśmą regulacji azymutu – no chyba że sam ją uszkodził
– ostatnie zdjęcie to pomiar W&F przed serwisem napędu – że zły to nie dziwi
Na pierwszy ogień napęd.
Galeria po prawej przedstawia pierwszy etap serwisu napędu ZX-7.
Poza standardowymi czynnościami jak czyszczenie, wymiana smarów ważne jest aby wykonać uważnie:
– doczyszczenie lub wymiana filcu hamulca lewego kołowrotka – ma duży wpływ na prowadzenie taśmy i W&F
– przy wymianie idler-a nie polecam go z ciągać z koła, można uszkodzić plastik – lepiej rozcinać gumę i dopiero zdjąć, po latach są one twarde jak kamień – nie w tym przypadku bo jak obok widać ktoś wpadł na pomysł „reanimacji” starego idler-a, na dodatek uszkodził powierzchnie stykającą się z filcem sprzęgła idler-a co powodowało jego zdzieranie i „szarpanie” taśmą
– zmatowienie walca silnika Reel Motor – będzie lepszy styk z powierzchnią gumy idler-a, po latach jest nieźle przeszlifowany 🙂
– wyczyścić i zmatowić powierzchnie boczne piast kołowrotków kasety – tak samo jak powyżej – zapewni lepszy styk z gumą idler-a
– rozebrać potencjometr encoder-a – to ważny element „odczytujący” położenie napędu, wymaga potem jego kalibracji co jest szczegółowo opisane w SM
– zastosować dobry smar przy montażu ramion rolek – miałem już kilka przypadków zatarcia i rolki ramiona rolek pracowały z dużym oporem co ma zgubny wpływ na silnik CONTROL MOTOR
– w przypadku rolek nie jestem zwolennikiem ich wymiany jeżeli po przeszlifowaniu będą optycznie ok, oraz pomiary W&F wypadną pozytywnie
niejednokrotnie już przekonałem się że ich jakość z tamtych lat pozwala na dalszą pracę bez utraty jakości dźwięku
Resztę czynności widać na zdjęciach. Jest ich dużo ale mam nadzieję że Wam się przydadzą 🙂
Po zmontowaniu napędu – regulacja toru przebiegu taśmy.
Po założeniu głowic, rolek przyszedł czas na ich regulację. To czynność, która musi być perfekcyjnie wykonana czego nie trzeba raczej nikomu tłumaczyć. Wskaźnik kontroli nachylenia M-9039 jest tu nieodzowny.
Posiadając szablom M-300 i dobrej jakości kasetę (http://www.ant-audio.co.uk/) z „wąską” ścieżką także możemy to zrobić, jednak regulowany magnetofon będzie wzorcowany według zastosowanej taśmy i nie będzie zgodny z innymi Nak-ami.
W przypadku zastosowania kasety najpierw ustawiamy głowicę odtwarzającą a następnie nagrywając i jednocześnie odtwarzając sygnał 15 kHz /- 26dB regulujemy za pomocą oscyloskopu i dwukanałowego miliwoltomierza AC głowicę nagrywającą.
Ta metoda będzie poprawna i przy odpowiedniej staranności serwisu da dobre efekty. Będzie to jednak regulacja w stosunku do zastosowanej kasty z „wąską” ścieżką. Jeżeli serwis ją wymieni to kolejne deck-i będą wzorcowane już od innej taśmy. Szablon zapewnia nam pełną zgodność.
Na koniec oczywiście nie obyło się bez niespodzianki 🙁
Na początku miałem już zastrzeżenia do taśmy regulacji azymutu, jednak nie zauważyłem „zamaskowanego” problemu. W galerii obok zobrazowany problem jej uszkodzenia i naprawa.
Re-cap i wstępna regulacja.
Kolejno wymieniłem wszystkie elektrolity zasilania, poprawiłem punkty lutownicze i uruchomiłem magnetofon. Dokonałem regulacji azymutu głowicy odtwarzającej i poziomu odtwarzania. Najlepsza metoda, którą można zastosować w zdecydowanej większości magnetofonów to pomiar sygnału na układach DB zgodnie z ich specyfikacją. Potrzebna jest do tego kaseta poziomu Dolby – 200nWb /400Hz ANSI 120us. Taka regulacja zapewnia zgodność z innymi magnetofonami.
Magnetofon zagrał pięknie 🙂
W kolejnym kroku wymieniłem resztę „pomarańczek” oraz niektóre małe elektrolity (poniżej 2,2uF) w torze audio. Kondensatory (szczególnie foliowe) wymieniam na dobrej jakości polipropylenowe (Wima, Vishay, Kemet) z zachowaniem tolerancji (F/G/H/J – 1/2/3/5%) wymaganej dla Nakamichi.
Pomiary, nagrywanie - czysta końcowa przyjemność 🙂
Poniżej wyniki pomiarów i filmy z nich właśnie. Pomiary FR (freqency responce) wykonuję przy nagrywaniu sygnału -20 /-25dB. W programie AudioTester 3.0 poziom jest niższy na wykresie – to ze względu na problem z diver-ami pod Windows 11 – nie mama czasu tego poprawić. Proszę się tym nie sugerować, ważny jest przebieg wykresu.

TYP I
Frequency Response MAXELL UDI wersja japońska.

TYP II
Frequency Response SONY UX90

TYP IV
Frequency Response MAXELL MX110. Ta długość kasety (bardzo cienki nośnik) odbija się na wysokich częstotliwościach - nośnik "faluje" co ma wpływ na azymut taśmy. Zalecane długości taśmy dla zachowania dobrej jakości nagrania to max 90 min.
